Wakacje z dźwiękiem

Zanzibar budzi się ze snu. Poranek zapowiada dźwięk małego dzwonka: „Z początku odległy i przytłumiony, przybliżał się coraz bardziej, aż stał się wyrazisty, silny i wysoki”. To dzwoni sprzedawca gorącej kawy, zamotany w białą galabiję, z koszykiem pełnym porcelanowych filiżanek. Podzwaniał też wczoraj, tydzień temu, przed trzydziestu laty. To dźwiękowy rytuał o smaku świeżo palonej kawy, który każdy tu zna. Wieś Adofa w etiopskiej prowincji Wollega szykuje się do snu. ...

Czytaj dalej

Gastrofonia

Wokół stołu tworzy się wspólnota, a jej członkowie zaczynają mówić wspólnym językiem. To język znanych od dzieciństwa potraw, smaków, zapachów, konsystencji. Jesteśmy z pierogów, żurku, bigosu, sernika i makowca i cóż, że w lodówce hummus i rukola. Muzyka też jest z natury wspólnotowa, o czym wie każdy, kto choć raz był na koncercie albo nucił przy ognisku. Wspólne przeżywanie koncertu zbliża jak dzielenie się jedzeniem (czy to przypadek, że mówimy ...

Czytaj dalej