Sampler: Siouxsie and the Banshees

Christine [Christine]

Schizofrenia absolutnie nie jest w muzyce rockowej tematem tabu, przykładów można wymieniać wiele. A jednak piosenka Christine zespołu Siouxsie and the Banshees jest szczególna.

Wystarczy tu wspomnieć chociażby przypadek choroby Syda Barretta, podejmowany czy to przez niego samego (The Piper at the Gates of Dawn i oba albumy solowe), czy też później przez muzyków Pink Floyd, kiedy pierwszego lidera nie było już w składzie grupy (głównie na płytach The Dark Side of the Moon oraz Wish You Were Here). Warto też pamiętać o wydanej w 1987 roku płycie Sister z katalogu zespołu Sonic Youth, której warstwa literacka bezpośrednio związana jest ze schizofrenicznymi epizodami z twórczości i życia Philipa K. Dicka (tytuł albumu bezpośrednio nawiązuje do siostry bliźniaczki pisarza, która zmarła przy porodzie, a która miała go rzekomo nawiedzać w dorosłym życiu, stanowiąc coś na kształt jego drugiej jaźni). A jednak piosenka Christine zespołu Siouxsie and the Banshees jest w tym gronie szczególna, bo jeśli wcześniej wspomniane przypadki dotyczyły „po prostu” schizofrenii, to tu mamy do czynienie ze schizofrenią do potęgi entej.

Urodzona w 1927 roku w Południowej Karolinie Chris Christine Costner przeszła do historii medycyny w latach pięćdziesiątych XX wieku, kiedy to dwóch psychiatrów, Corbett H. Thigpen i Hervey M. Cleckley, najpierw zdiagnozowało u niej ekstremalną odmianę schizofrenii, a później opublikowało swoje spostrzeżenia w książce The Three Faces of Eve (prawdziwe nazwisko pacjentki zostało tu zmienione na tytułową, sugerującą oczywiste skojarzenia biblijne, Eve). Choroba, o której tu mowa, znana jest jako zaburzenie dysocjacyjne tożsamości, a jej podstawowym objawem jest występowanie u jednej osoby przynajmniej dwóch osobowości, każdej z własną, odrębną tożsamością i wspomnieniami, a w niektórych przypadkach nawet płcią, preferencjami seksualnymi czy indywidualnymi cechami charakteryzującymi kondycję zdrowotną, takimi jak ciśnienie krwi, występujące uczulenia lub ostrość wzroku. Jako podstawową przyczynę występowania choroby zazwyczaj wskazuje się jakieś bolesne, traumatyczne wydarzenie z dzieciństwa danej osoby, choć na razie hipoteza ta nadal nie została potwierdzona w stu procentach. W przypadku Chris Christine Costner Thigpen i Cleckley stwierdzili występowanie trzech „zamieszkujących” jej ciało osobowości, wskazując właśnie na traumatyczne doświadczenia jako przyczynę choroby (we wczesnym dzieciństwie kobieta była świadkiem dwóch śmierci i innego tragicznego zdarzenia). Przypadek Costner jest jednak szczególny: później, w latach siedemdziesiątych, odkryto, że osobowości tych jest nie trzy, ale dwadzieścia dwie, najczęściej pojawiających się w grupach trzyosobowych.

Chris Christine Costner to nie tylko postać ważna dla rozwoju medycyny, ale również dla szeroko rozumianej popkultury. W 1957 roku, historia jej choroby stała się kanwą głośnego hollywoodzkiego filmu Trzy oblicza Ewy (grająca postać tytułową – czy też postaci tytułowe – Joanne Woodward otrzymała za swoją kreację Oscara). W kolejnych latach również sama Costner opublikowała trzy książki, w których szczerze omawiała przypadek swojej choroby. Lista popkulturowych oddziaływań mnogiej osobowości Costner nie byłaby jednak pełna bez piosenki Siouxsie and the Banshees, pochodzącej z płyty Kaleidoscope (1980). To na tej płycie debiutuje drugi, bodaj najsłynniejszy i najlepszy skład zespołu: do pary liderów – Siouxsie Sioux i Stevena Severina (oni też są autorami Christine) – dołączają perkusista ukrywający się pod pseudonimem Budgie i gitarzysta John McGeoch (wcześniej występujący w kultowym Magazine). Kaleidoscope – jeden z zaledwie trzech albumów nagranych przez tę konfigurację osobową – spełnia wszystkie obietnice zawarte w swoim tytule: jest arcydziełem mozaikowego rocka gotyckiego zbełtanego z poszukującym postpunkiem i przyprawionego plemienną psychodelią. Świetną wizytówką muzyki z tej płyty jest wydana na singlu piosenka Christine, zresztą spory przebój grupy w rodzimej Wielkiej Brytanii w tamtym czasie. A opowiedziana przez Siouxsie Sioux historia dwudziestu dwóch naprzemiennych osobowości Chris Christine Costner zyskuje w jej poetyckiej interpretacji jakiś dodatkowy wymiar. Tak samo jak towarzysząca im muzyka, słowa wyśpiewywane przez wokalistkę niskim, pozornie beznamiętnym głosem, niepokoją, falują, porażają i zniewalają, by na koniec rozsypywać się na naszych oczach niczym ostre szkiełka we wnętrzu zabawkowego kalejdoskopu.

Christine

Kurczowo trzyma się krawędzi, na próżno
Zmiana już zakwita za jej czerwonym uśmiechem
Jak kalejdoskop rozpada się na dziesiątki odłamków
Każdy świecący blaskiem własnego obcego problemu
Każdy wymuszający przywdzianie innej maski

Jestem Christine, truskawkowa dziewczyna
Jestem Christine, bananowa pani

Dzikie głosy śpiewają z zewnątrz swoją słodką pieśń
W wielkich oczach dziewczyny jedna po drugiej
Pojawiają się ich obce twarze
Raz pochłania ją fiolet, kiedy indziej truskawkowa czerwień
I wszystko rozpada się na kawałki

Jestem Christine, truskawkowa dziewczyna
Jestem Christine, widzę ich twarze

Fioletowe, truskawkowe, bananowe
22 twarze rozbite w kalejdoskopie oczu

Christine

She tries not to shatter, Kaleidoscope style
Personality changes behind her red smile
Every new problem brings a stranger inside
Helplessly forcing one more new disguise

Christine – the strawberry girl
Christine – banana split lady

Singing sweet savages lost in our world
This big-eyed girl sees her faces unfurl
Now she’s in purple now she’s a turtle
Disintegrating

Christine – the strawberry girl
Christine – sees her faces unfurl
Now she’s in purple, now she’s a turtle

Może Ci się także spodobać

Który mamy rok?

Napisz do MIC‑a

Sampler: XTC

Wróżenie z festiwalowych fusów