Hubert „Spięty” Dobaczewski

Musi się utrząść, utrzeć, ułożyć

Cholera, dawno już nie było wojny, nie było jakiejś zawieruchy. Jeśli dane nam będzie trwać jako naród, to przetrwamy. A kompleksy? zawsze są, ale, mam wrażenie, u nas jakby biorą czasem górę. Przecież przez całe lata tego państwa nie było! teraz znów jest, choć krótko – z Hubertem „spiętym” Dobaczewskim rozmawia Marek szubryt. Marek Szubryt: W „Wojence” na waszej ostatniej płycie zawartych jest dużo wątpliwości. „Gdyby do nas przyszła,

Czytaj dalej